Deser wyczekiwanym świętem

Deser wyczekiwanym świętem

Słodycze lubimy wszyscy, nie tylko dzieci. Jednak codzienne spożywanie dużych ilości cukru czy to w postaci ciast, cukierków czy innych słodkości przynosi więcej szkody niż pożytku. Przede wszystkim maluchom grozi próchnica zębów, a zarówno dzieciom, jak i dorosłym zagraża nadwaga, która nawet w wielu przypadkach może zakończyć się otyłością. Nadwaga, nie mówiąc już o otyłości to poważne zagrożenia dla zdrowia. Tak wielu z nas uwielbia słodycze. Naprawdę jest nieliczny odsetek ludzkości, który zwyczajnie nie lubi czekolady, jednak jest to zdecydowana mniejszość. Ciężko wytłumaczyć jej fenomen wśród tak ogromnej liczby osób. Wiele z nich już na samą myśl o drobnym batonie czy ciasteczku polanym tą przepyszną polewą rozmarza się, podświadomie uśmiecha. Uznawany jest to za błogi stan, tak bardzo wyczekiwany. Często jest tak, że tuż po obiedzie serwowany jest właśnie deser, każdego dnia. W ten sposób nie da się ukryć, że to na niego czekamy cały dzień, że to on jest punktem kulminacyjnym naszej codzienności. Czy jednak słusznie? W końcu do dobrego tak szybko się przyzwyczajamy. Nie dziwmy się więc naszym przyzwyczajeniom, przypominającym nawet czekoladowe nałogi. Coś, co dostarczane jest naszemu organizmowi każdego dnia musi być kontynuowane. W innym przypadku czujemy rozdrażnienie, a nawet złość. A może lepiej, zwłaszcza dla naszego zdrowia, żeby taki deser miał miejsce jedynie raz w tygodniu, od święta? Na pewno warto to rozważyć.